Sexy lady





Ma na imię Paris i jest najbardziej sexy lady, jaką kojarzę. Jest taką Marilyn Monroe naszych czasów. Już samo jej imię przyprawia o szybsze bicie serca. Ależ ona mi się podoba, ależ ona mnie kręci! Kobieta, o której marzy każdy facet. To nie kobieta, to anioł w ludzkim wcieleniu! Towar z najwyższej póki. Kwintesencja kobiecej urody. Chodzący ideał, do którego wzdycha i którą pożąda połowa męskiego świata. Istota nie z tej ziemi o pięknych ponętnych kształtach, obdarzona niezwykłym seksapilem, nieprzeciętną urodą i urokiem osobistym. Jej zdjęcia powalają na łopatki. U mnie jedno takie wisi nad łóżkiem. Filmy z jej udziałem biją rekordy oglądalności. Sam w ostatnim czasie widziałem kilka. To, w co się ubiera, wyznacza trendy w modzie. Ostatnie lata to pasmo jej sukcesów. Już od dłuższego czasu na topie, cały czas „naj”.  

Nie uwierzycie. Sam w to nie wierzę. Jejku, to niesamowite! Będę miał przyjemność ją poznać! Marzy o tym tak wielu facetów, a to ja będę miał tą przyjemność i zaszczyt ją zobaczyć. Ciekawe, jaka jest? Ciekawe, jakie zrobi na mnie wrażenie? Ale mam szczęście! Już nie mogę się doczekać. 

W końcu dochodzi do spotkania. To ona? Hmm, na zdjęciach wyglądała inaczej. Jest niższa niż sobie wyobrażałem. Mówi trochę niedbale, a jej głos jest wyniosły. Nie wzbudza mojego zaufania. Zdecydowanie ma zbyt duże ego. Do tego zachowuje się mało naturalnie. Wszystkie gesty, to, co mówi, ma jakby wyćwiczone. Uwagę zwraca mocny makijaż, zaś jej uroda jest dla mnie zbyt agresywna. Jest ładna, tego odmówić jej nie można, ale nie ma tego czegoś. Tak się zastanawiam, co wcześniej tak przykuwało moją uwagę? Pierwsze, co rzuca się w oczy, to nie jej uroda, a piersi, które prowokacyjnie dziś eksponuje. Z bliska widać mankamenty jej twarzy. Bez photoshopa nie jest już taka nieskazitelnie piękna. Fajna z niej laska, ale jak wrócę do domu, to będę musiał ściągnąć jej zdjęcie znad łóżka. 

Z jakim filmem kojarzy Wam się to miejsce z widokiem na Bazylikę Sacré-Cœur?
Widok na Paryż ze wzgórza Montmartre
Notre Dame
Księgarnia Shakespeare and Company
Łuk Triumfalny
Dzielnica Montmartre
Panteon
Świąteczne dekoracje w Galerii Lafayette

Bazylika Sacré-Cœur (Bazylika Najświętszego Serca)

Widok na Wieżę Eiffla z Trocadero
Bazylika Sacré-Cœur (Bazylika Najświętszego Serca)
 
Montmartre

Jesteśmy Dorotka, Gucio i Dyzio - trójka przyjaciół z Krakowa. Miasto to jest naszym domem i znamy wszystkie jego sekrety. Częścią z nich chcielibyśmy się z Wami podzielić. Często jednak wyjeżdżamy z Krakowa, bo kochamy podróże – te bliższe i dalsze, uwielbiamy wędrować, poznając nowe miejsca. Blog ten powstał z pasji do podróżowania. Mamy nadzieję, że zarówno starsi, jak i młodsi, znajdą tu coś dla siebie. Zapraszamy do wspólnych podróży! Dorotka, Gucio i Dyzio

2 komentarze:

  1. Roxi, dzięki bardzo! Paryż ma duży potencjał do robienia zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń