Moja piosenka



Do krzyku wiatru, co wijąc się wśród gór i dolin wesołą niesie nowinę.

*

Do trzepotu skrzydeł motyla dyrygującego roztańczoną ciepłym wiatrem łąką.

*

Do dotyku dżdżystego poranną rosą źdźbła trawy.

*

Do niczym niezmąconej rozmowy: ze sobą, z Tobą, z tym, co na dole.

*

Do woni świtu przesyconego leśnym igliwiem.

*

Do mgieł jeszcze nie opadłych po deszczowej nocy. 

*

Do pajęczyny mrozu osiadłej na rozgrzanym policzku.

*

Do rozkosznych krajobrazów barwami różnorakich nici wprawnie wyszywanych.

*

Do przydrożnej kapliczki, co od skwaru dnia uciekła w cień dorodnego dębu.

*

Do migotu gwiazd tulących do snu to, co było i rodzących ciekawość tego, co przed nami.

*

Do rześkiego oddechu zachodzącego ciemnymi chmurami nieba.

*

Do czułych pieszczot z płomieniami schroniskowego kominka.

*

Do pieśni potoku, który wyjątkowe wybrzmiewa rytmy.

*

Do serdeczności uśmiechu mijanego na szlaku spełnienia.


Do wszystkiego tego, co górom zawdzięczam, a czego tak strasznie mi tu brak
Tęskno mi, Panie…

[Witney, 3 kwiecień 2017]

Alpy Julijskie
Hala Turbacza (Gorce)
w drodze na Ćwilin (Beskid Wyspowy)
 Pilsko (Beskid Żywiecki)
Grześ (Tatry)
w drodze na Pradziada (Hruby Jesenik)
Smrek (Beskid Śląsko-Morawski)
bieszczadzkie połoniny
schronisko na Luboniu Wielkim (Beskid Wyspowy)

Sarnia Skała (Tatry)

okolice Grodziska (Jura Krakowsko-Częstochowska)
Wielka Racza (Beskid Żywiecki)




Jesteśmy Dorotka, Gucio i Dyzio - trójka przyjaciół z Krakowa. Miasto to jest naszym domem i znamy wszystkie jego sekrety. Częścią z nich chcielibyśmy się z Wami podzielić. Często jednak wyjeżdżamy z Krakowa, bo kochamy podróże – te bliższe i dalsze, uwielbiamy wędrować, poznając nowe miejsca. Blog ten powstał z pasji do podróżowania. Mamy nadzieję, że zarówno starsi, jak i młodsi, znajdą tu coś dla siebie. Zapraszamy do wspólnych podróży! Dorotka, Gucio i Dyzio

2 komentarze: