Życzenia




Drodzy Czytelnicy,

z okazji zbliżających się świąt oraz Nowego Roku życzymy Wam wielu nieprzetartych szlaków, aby w życiu nieustannie towarzyszyła Wam przygoda odkrywania czegoś nowego. Spełniajcie swoje marzenia i cieszcie się każdą chwilą. Niech nowy rok przyniesie co najmniej tyle pięknych wrażeń, jak ten kończący się 2017.


STYCZEŃ


LUTY


MARZEC



KWIECIEŃ 


MAJ


CZERWIEC


LIPIEC


SIERPIEŃ


WRZESIEŃ


PAŹDZIERNIK


LISTOPAD


GRUDZIEŃ

0 komentarze:

Łyk piwa



Jesteśmy w parku Lustgarten w Berlinie. Zbliża się wieczór. Przycupnęliśmy na murku, który wciąż oddaje ciepło dzisiejszego dnia. Jesteśmy tu już dłuższy czas. Na naszych oczach rozgrywa się spektakl, w którym główne role przypadły dwóm bohaterom – dzień i noc właśnie rozpoczęły swoją grę. Choć dzień w dzień działają według tego samego planu, to zawsze znajdą się rzesze fanów, którzy zachwycają się kunsztem wszystkiego tego, co zostało przygotowane. Podobnie, jak to czynią od wieków, dzień i noc grają dziś w przeciąganie liny. W momencie, w którym przyszliśmy, zdecydowaną przewagę miał dzień. Następnie, przez kilka dłuższych chwil, dwóch godnych siebie przeciwników szło łeb w łeb. Wydawało się, że raz w jedną, raz w drugą stronę przechyla się szala zwycięstwa. Od pewnego jednak czasu coraz wyraźniej zaczyna rysować się dominacja nocy. Widać, że dzień cały czas nie daje za wygraną. Bohatersko broni swoich pozycji za Altes Museum. Z każdą jednak chwilą coraz bardziej opada z sił i się cofa. Nieuniknionym wydaje się to, że w końcu da sygnał do odwrotu i zniknie za widnokręgiem. Noc natomiast… Wszystko wskazuje na to, że na dobre chce rozgościć się nad okolicą. Zaczyna panoszyć się po większości nieboskłonu. Widać już pierwsze gwiezdne świetliki. Czuć powiew rześkiego powietrza, które przynosi ukojenie dla zmęczonych gorącem całego dnia ciał.   

0 komentarze: